06.02.2012

Dwuuszne torby Katta

Ależ jest mroźno. Brrr... Ale przy okazji jest słońce. Taką wersję wolę jednak znacznie bardziej, niż wszechogarniającą szarość i "ciepło", czyli plus/minus 2 stopnie.
Słońce podładowuje moje psychiczne akumulatory, a wtedy nawet mróz niestraszny ;)
Torby szyją się i to ostro, już z myślą o wiośnie. Coraz więcej kwiatów i lżejszych tkanin mam na warsztacie. Czekam z utęsknieniem na mój blat do pracowni,  o którym wspomniałam na FB. Jak tylko się pojawi, będę się chwalić.

Dzisiaj trzy torby dwuuszne.

[Kliknięcie na zdjęcie przedmiotu przekieruje Cię do galerii, w której jest wystawiony, tam też możesz go dokładnie obejrzeć.] 

 
'Kwiaty w brązie vol.1'

'Kwiaty w brązie vol.2' 

'Zielony mrok'

8 komentarzy:

  1. Ja też o wiele bardziej wolę słońce w mroźne dni niże ciepłą szarugę.. można dostać depresji ;)
    Bardzo fajne torebki uszyłaś i dobrze, że praca wre bo napewno wiele dziewczyn zechce mieć takie kwiatowe torby na pożegnanie z zimą :) Mi najbardziej podoba się ta ostatnia, moje kolorki! :D
    Już kilka razy przymierzałam się do kupienia u Ciebie torby bo bardzo są fajniukie, ale jak zwykle trafiają się inne wydatki :/ Ale może na wiosnę też się u mnie ruszy z ogrodami i wtedy zaszaleję ;)
    Pozdrawiam Cię serdecznie Kasiu i dziękuję za udział w moim candy. ComoLaLuz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają - a ostatnia już ma nową Panią :)Prawdę mówiąc była również moją faworytką z tego zestawu.
      Wydatkami się nie przejmuj - ich zawsze jest pod dostatkiem niestety, a jeszcze przy małym dzieciaczku, to już w ogóle.
      Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny w nowym miejscu ;)

      Usuń
  2. same ładne, no same ładne :))
    same ładne, a ostatnia najładniejsza!... choć te brązy też kuszą, bo to z kolei moje kolorki...
    Kasieńko, miło patrzeć jak Ci idzie robota... kciuki trzymam nieustająco za wenę, siły i klientki "natrętne" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu , jak Ty wiesz czego drobnemu rzemieślnikowi potrzeba - klientki "natrętne" - najważniejsze ;)

      Usuń
  3. Ostatnia moja ^^
    I muszę powiedzieć, że oglądający zdjęcie mogą żałować, bo na żywo jest jeszcze piękniejsza !!
    I baardzo się lubimy :P Służy mi wiernie ;))

    Najlepszości Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, cieszę się ogromniaście, że jesteś zadowolona :)

      Usuń