12.07.2012

Wygrałam candy :)

Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić moją radością, jaką mam z wygranej w candy zorganizowanym przez Karolinę na blogu Tuxiczka hand made


 

Jako nagrodę wybrałam (bo była taka fantastyczna możliwość) broszkę, która od razu wpadła mi w oko - kwiat w kolorach czerni i bieli - i był to bardzo trafny wybór - broszka jest świetna i będzie mi pasowała do wielu ubrań.
Dodam jeszcze, że w słodkościowej paczuszce były jeszcze 2 prawdziwie słodkie przekąski-niespodzianki, które zostały pożarte z prędkością światła przez wygłodniałą szwaczkę, czyli mnie. Co zrobić - listonosz przydreptał w porze obiadu, tylko że wczoraj w pracowni nie miałam czasu na takie drobnostki jak posiłek. Tak więc ciasteczka od Karoliny były podarkiem prawdziwie ratującym życie ;)

Karolina, jeszcze raz dziękuję Ci za super zabawę i radosne emocje - a broszka już jest doczepiona do mojej dżinsowej katany :)))



10 komentarzy:

  1. broszka śliczna, gratuluję szczęścia w candy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja co prawda nie noszę broszek, po prostu nie potrafię ich dopasować tak, żeby nie wyglądały dziwnie, ale ta jest naprawdę śliczna. a patrząc na te smakołyki mam ochotę na knopersa!!! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Megaśna broszka. Gratuluję wygranej. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj zaliczyłam już pierwsze wyjście z broszką - robi wrażenie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjna broszka! :) gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  6. gratulacje Kasiu!
    Broszka piękna, cudna po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj! Zostałaś wkręcona do zabawy "czytajmy na blogu" na http://precious-woman.blogspot.com ! Czekam na Twoje odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, taki TAG książkowy, to ja rozumiem :) Jak tylko ogarnę się z aktualnym szyciem, to odpowiem.

      Usuń