17.10.2012

Bardzo długa lista pytań - jak uszyć torbę

Kilka dni temu, pod jednym z moich wpisów pojawił się następujący komentarz:


Anonimowy 10 października 2012 14:02
mogłabyś napisać post w formie jakby takiego poradnika jak ty robisz te swoje cudne torby ;D? jakie materiały są najlepsze, skąd pomysł na ciekawe wzory, co po kolei zszyć, dokleić i rozpruć, jak zrobić fajną kieszonkę, uszy i ogólnie całą torbę, skąd bierzesz materiał na te cuda, czy masz jakieś specjalne ściegi lub coś co Ci ułatwia pracę? czy dużo osób chce taką torbę ( mnie też możesz policzyć ;D )oraz ile wychodzi ci za tkaniny i wszystkie inne dodatki? proszę napisz ;) 





Najpierw mnie rozbroił, potem zirytował, a na koniec zmobilizował do działania.
Dostawałam od Was (niektórych z Was ;) ) podobne mejle na przestrzeni ostatnich lat. Różnica polegała na tym, że w każdym z listów były tylko niektóre z tych pytań no i może w nieco bardziej wyszukanej formie ;) Tak zmasowany zapytajnik  - co, jak, dlaczego, gdzie i za ile - dostałam po raz pierwszy :)

Przemyślałam sprawę i postanowiłam rozpracować temat - oczywiście na tyle, na ile pozwalają na to moje umiejętności związane z szyciem torebek, jak i z przekazywaniem wiedzy oraz moje chęci, bo przyznaję, że niektóre pytania pominę z premedytacją ;)


Dziś zapowiadam rozpoczęcie cyklu wpisów, pod dość ogólnym tytułem - JAK USZYĆ TORBĘ
Postaram się kolejno przerobić pytania z owego komentarza, a także inne, które być może narodzą się w trakcie.


Uprzedzam wszystkie uszczypliwe komentarze czy uwagi odnośnie spraw technicznych - to będą rady dla osób startujących w temacie, totalnie zielonych, które wpadły na pomysł równie cudowny, co szalony - chcę szyć torby! ;) Proszę też wziąć pod uwagę, że będą to rady moje, czyli osoby, która jest samoukiem totalnym, a nie krawcową od wielkiego dzwonu, czy może raczej wielkiej torby.


Za kilka dni pierwszy wpis - już teraz Was serdecznie zapraszam - Katta  ;)








12 komentarzy:

  1. ups! a to się będzie działo! czekam z niecierpliwością :) faktycznie pytania od a do z :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też planowałam napisać takie pytania, ale było mi głupio i postanowiłam uszyć coś jednak sama z dostępnych tutoriali w necie ;) i w sumie się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja także z niecierpliwościa oczekuję wpisu z odpowiedziami a tak nawiasem pisząc...ależ ty masz tasiemek wow!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach ... chce miec takie biurko i takie półki hihi :D
    Miejsce pracy- super !

    OdpowiedzUsuń
  5. uuuu.... ale się będzie działo fajnie :-)
    .....uwielbiam zerkać do Twojej Pracowni...

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze pieczone, nie przypuszczałam, że ta koncepcja wzbudzi taki entuzjazm. Czuję lekką tremę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł! będę kibicowała i trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  8. To czekam z niecierpliwością,chętnie podejrzę jak szyjesz torebki:)bo są na prawdę świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie ten kometarz z pytaniami zadziwił. Przecież to pytanie o tajemnice firmy ;-). W końcu to jest Twój sposób zarobkowania. Sama do pewnych rzeczy doszłaś, przećwiczyłaś. Wypracowałaś markę. Nie ma to jak tupet :-)
    Ja zadałabym tylko jedno pytanie - o źródło tkanin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w zupełności - stąd moja początkowa irytacja po przeczytaniu owego komentarza ;) Po prostu o pewnych rzeczach napiszę , a niektóre pominę po prostu.
      O tkaninach będzie :)

      Usuń
  10. Tworzysz piękne torby, są dopracowane, oryginalne :) Podziwiam :) Ja również szyję (też jestem samoukiem) ale przyznaję, że uszycie torby to dla mnie wyżyny na razie nieosiągalne... daleko mi, daleko :)
    A odnośnie komentarza: Jesteś bardzo sympatyczną, życzliwą osobą, ja taki komentarz totalnie bym zignorowała, tym bardziej, że to anonimowy (czyli nie wiadomo od kogo).
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :)
      Dziękuję za uznanie mojego szycia. I zapewniam Cię, że oswojenie torebkowego zagadnienia, to tylko kwestia czasu i sprutych błędów ;)
      A komentarz, cóż - nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - dzięki niemu postanowiłam zrobić ten mini-kurs i widzę, że na razie spotkał się ze sporym entuzjazmem, z czego się bardzo cieszę :)

      Usuń