18.04.2013

Burda - szycie krok po kroku 1/2013

Nie było łatwo, ale w końcu udało mi się kupić najnowszy numer 'Szycia krok po kroku'. W dodatku nie musiałam jechać na poszukiwania do Wrocławia, bo gazetkę dostałam w mojej małej mieścince. Oczywiście nie obyło się bez nagabywań, męczenia itp. zabiegów wobec pani w naszym 'Totolotku', będącym u nas najobficiej zaopatrzonym źródłem prasy - ale w końcu udało się :)
Może pomyślicie sobie - dlaczego ona tak się podnieca, ze kupiła gazetę krawiecką, skoro nie szyje ubrań. No i poniekąd macie rację. Ale zawsze jestem ciekawa, co będzie w kolejnym numerze i każdy ten kolejny egzemplarz Burdy dla początkujących przybliża mnie do momentu, kiedy uszyję sobie coś do ubrania, garderobę w sensie... Tak mi się przynajmniej wydaje :)




W tym numerze, jak zwykle - dla każdego, coś miłego.  Często jeden fason pokazany jest w różnych wersjach stylistycznych. Super, według mnie to pokazuje jak wykroje prezentowane w 'Szyciu krok po kroku' są uniwersalne. Bardzo podoba mi się żakiet i rozkloszowana spódnica, widoczne poniżej.




Są też kursiki DIY - na kolczyki XXL, kopertówkę (troszkę dalej) oraz farbowane szorty (troszkę dalej).



Część 'primabalerina' taka najmniej w mojej estetyce, choć podejrzewam, że ta miętowa sukienka z kokardkami na plecach może wyglądać bardzo ciekawie.





No i część luzacka - z której najbardziej podoba mi się asymetryczny top - ten, gdzie na zdjęciu dziewczyna trzyma deskorolkę.




Jak haftować.


I stały, bardzo praktyczny dodatek - modyfikacje wykrojów.


Mikuś uważa, że numer jest bardzo udany, ale modelka z okładki, to już w ogóle rewelacja.
Mnie też się podoba ;)

Pozdrawiam Was serdecznie - Katta


11 komentarzy:

  1. "Może pomyślicie sobie - dlaczego ona tak się podnieca, ze kupiła gazetę krawiecką, skoro nie szyje ubrań." Piękne podsumowanie... jakby i mnie samej ;)
    Namiętnie kupuję Burdę jak jakiś nałogowiec... nie ma znaczenia, czy numery bieżące, czy archiwalne jak mi się trafi... a co szyję? poduszki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, że z każdym numerem czuję "że już teraz na pewno coś dla siebie uszyję" ;)

      Usuń
    2. No, to nie jestem sama - jak miło :)

      Usuń
  2. A ja nie należę do szanownego grona, ale zamierzam się dołaczyć XD

    OdpowiedzUsuń
  3. w takim razie czekam :) zaskocz jakimś ubrankiem z szycia krok po kroku :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też chciałam kupić tą gazetkę, ale kiedy się zorientowałam, że wyszła, było już dawno za późno :)
    Pochwal się efektami Twojej współpracy z tym numerem ;)

    Zapraszam na candy do mnie
    przytulasie-nasze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. No to ja czekam na pierwszą uszytą rzecz, przecież szyjesz świetnie a jak już będzie ubranko gotowe, i przymierzysz to i będą następne, to strasznie wciąga, taka ciekawość i radość zarazem.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam nadzieje, że ten numer jednak się przyda i uszyjesz jakiegoś ciuszka - bo to fajna zabawa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę, dziewczyny - ale normalnie po Waszych komentarzach poczułam, że POWINNAM coś odzieżowego uszyć.
    Czuję, że chyba tym razem się nie wywinę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To ja rozpoczynam polowanie! Jak mnie wzrok nie myli jakieś spodnie się tam ukryły:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są 2 wykroje - jedne z takim zwariowanym wiązadełkiem z przodu :)

      Usuń