02.09.2013

Torby z liściastą aplikacją

Hej! Czy ktoś się stęsknił, za widokiem torebek na tym blogu? Ja z pewnością :)
Są więc i ja jestem - prawie zdrowa. Ale skoro przeziębienie zaliczyłam jeszcze przed sezonem zimna, słoty i burości ogólnej, to nie ma szans, aby mnie dopadło jakieś choróbsko podówczas właśnie - ha! - taką mam śmiałą teorię.
Miniony tydzień był strasznie zwariowany, ale z bardzo pozytywnym wydźwiękiem. Nie pomogło to z pewnością w leczeniu mego choróbska, bo zamiast siedzieć grzecznie w domu i się nie nadwyrężać, to biegałam zaaferowana. Teraz już mogę się przyznać, czyli wyjawić powód całego zamieszania i pewnego zaniedbania bloga i FB...
Otóż - nabyliśmy ogródek działkowy !!!!!!!! :) :D ;)
Nie będę się na razie o tym rozpisywać, bo poczęstuję Was osobnym wpisem na ten temat. Z pewnością będzie zilustrowany filmowo :)
Ale, wracając do torebek, chyba nieprzypadkowo powstało ich kilka z motywem naszywanych listków.  No bo wiecie - listki, działka - czary ;)
Ta pierwsza, to prototypowa przedstawicielka serii torebek o nazwie 'mess'. Na ich temat napiszę na dniach. To nowa seria, na którą już dawno miałam ochotę i nareszcie przemogłam się i ją po prostu uszyłam ;)
Tak więc na pożegnanie wakacji i na powitanie działki - porcja toreb z motywem roślinnym.


Miłego listkowania - pozdrawiam - Katta :)


'Zielone na czarnym - MESS'   JEST TUTAJ


'Chmurne niebo i listki - big'   JEST TUTAJ


'Czerń i fioletowe listki - simple'   JEST TUTAJ


'Granat i listki - big'   JEST TUTAJ

2 komentarze: