23.04.2014

Ciekawe rzeczy z sieci, czyli Katta na tropie cz.3

Mimo, że ostatnio czas spędzany przy komputerze dość mocno sobie limituję, to i tak nazbierałam kolejną porcję ciekawych linków. Mam nadzieję, że znajdziecie tu dla siebie coś ciekawego i nowego.
Zapraszam do przeglądania i działania w temacie. Zabawy hand-made są super :)


  • Szmaciane kotki - czy tu trzeba pisać coś więcej dla zachęty. Gdy je zobaczyłam od razu wiedziałam, że chcę takiego uszyć ;) Dziecinnie łatwe - idealne na wspólne szycie z młodą adeptką lub adeptem krawiectwa.



  •  Papierowe tutki-koperty - jak przy nie wielkim nakładzie pracy i finansów zapakować drobny upominek, cukierki dla gości kinderbalu, czy inne drobiazgi? Właśnie tak :) Pomysł z papierowymi tutkami ozdobionymi motywem motylka sprawdzi się w takich momentach znakomicie.




  •  Konstrukcja spódnicy podstawowej - brzmi przerażająco i skomplikowanie? To dobrze. Jeśli ktoś się wystraszył, to po zapoznaniu się z wykładem LoliJoo (tak wykładem, inaczej tego nie można nazwać) stwierdzi, że diabeł nie taki straszny, jak go malują. Instrukcja powaliła mnie swoją precyzją i skrupulatnością, a wszelkie wątpliwości rozwiały się. No i te poglądowe zdjęcia, jak poprawnie zdjąć miarę - bezcenne :) Takie cuda tylko na blogu LolaJoo .


  •  Patchworkowa poduszka na igły - to wyzwanie dla lubiących pożytecznie zagospodarować resztki kolorowych tkanin i małe formy. Jest z tym trochę dłubaniny, ale efekt nieziemski. Idealny pomysł na początek przygody z patchworkiem.


  • Kwiaty z kolorowych dzianin - czy jest na sali ktoś, komu nie walają się po szafie stare, niepotrzebne i już nienoszone kolorowe T-shirty? Przecież nie wszystkie muszą skończyć jako ścierki do kurzu. Możemy z nich w bardzo prosty sposób wyczarować kwiaty, którymi ozdobimy - na upartego ;) - dosłownie wszystko.



  • Legowisko dla psa lub kota - no! Tutaj nie ma, że nie potrafię. Ten tutorial jest tak cudownie łopatologiczny, że każdy posiadacz czworonoga i zbędnej bluzy odpowiednich rozmiarów da sobie radę z konstrukcją miękkiego spanka dla swojego włochatego kumpla. Oczywistym jest, że towarzystwo psie o większych gabarytach ciała raczej nie łapie się w taką rozmiarówkę leżanek, ale wszystkie maluchy i średniaki, jak najbardziej.


  • Wyspa świnek -  na koniec coś z zupełnie innej beczki. Kurcze, przynajmniej w jednym miejscu na naszej planecie, żyją szczęśliwe chrumy ;)


2 komentarze:

  1. Katta jesteś tropicielką fajnych rzeczy. Zaraz uszyję kota :) a świnki są cudne :) jak ludzie mogą jeść takie urocze stworzenia?
    Pozdrawiam. G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w zupełności, dlatego ja nie jem żadnych zwierzów :)

      Usuń