21.11.2014

Jak miło mieć publiczną pracownię


Tak, to prawda :)
Od kilku dni jestem w moim nowym miejscu pracy. Codziennie odwiedzają mnie przesympatyczne osoby - przechodnie, klienci, osoby ciekawe 'co to się nowego otworzyło' - dawno nie spotkałam się z taką dawką pozytywnych emocji, życzeń i zaklęć.
Dziękuję wszystkim gościom Pracowni za pozytywną moc, jaką z sobą przynoszą i lokują w moim nowym otoczeniu. Dzięki wam mam jeszcze więcej zapału do szycia i wiary, że to wszystko ma sens :)

I wiem, że jestem dłużna moim czytelnikom relację z tego magicznego miejsca, ale dajcie mi jeszcze chwilkę. Niech już wszystko nabierze ostatecznych kształtów i zaproszę was w wirtualna gościnę.

Tymczasem pojawiła się nowa torba ornitologiczna. Uszyłam ją z granatowego sztruksu. Z przodu jest panel z bawełnianego płótna pokrytego wzorem dzikich kaczek. W środku standardowo - 3 kieszenie, w tym jedna na suwak. Miłośniczki tematów ptasich, przyrodniczych i eko - zapraszam do mojego SKLEPU.


'Dzikie kaczki w sztruksie XXL'   JEST TUTAJ


12 komentarzy:

  1. ach.... tak się cieszę... i kciuki trzymam! niechaj tej dobrej mocy Ci nie zabraknie!

    i szkooooooooda, że mam do Ciebie tak daleko :( ale kiedyś "nadrobimy" :)
    utulam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wlasna pracownia to na pewno ogromna radość i poczucie spelnienia. Trzy mam kciuki za rozwój pracowni. Co do torby świetna. Bardzo podoba mi się motyw kaczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kapitalna torba, a ten motyw z kaczkami bardzo oryginalny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki i życzę powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest niesamowite, gdy człowiek odkrywa swoją pasję, na początku idzie po omacku ale rozwija się, latami, drazy temat, kręci go to, aż w końcu staje się specjalista w swojej dziedzinie. Na szczęście coraz więcej osób docenia takich specjalistów, którzy w swoje wyroby wkładają nie tylko doświadczenie, czas i wiedzę ale i serce :) życzę Ci powodzenia, bo to z pewnością nie jest koniec Twojej drogi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam pokrewna duszę :) Dziękuję za życzenia i odwiedziny - pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Podczytuję Cię już od dawien dawna i pamiętam jeden z Twoich postów, który zdecydowanie pozytywnie na mnie wpłynął. Chodzi mi o ten, w którym pisałaś, jak się cenić (nie mogę go teraz znaleźć, ale jestem pewna, że czytałam to u Ciebie). Także wielkie dzięki za niego:) choć wciąż mam z tym mały problem, ale pracuje nad tym ...pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Musimy siebie cenić, bo jeśli my sami tego nie zrobimy, to mała szansa, że inni to uczynią - powtarzam to sobie, jak mantrę przy każdym pytaniu klientek, czy mogę coś 'opuścić ';)

      Usuń